Autor Wiadomość
DAK
PostWysłany: Śro 15:53, 07 Lis 2012    Temat postu:

Hreczuś, ale ty masz wyobraźnię, ... albo pamięć Wink
Jakie leżę, pod jaką gruszą? Za oknem ziąb i siąpi jak cholera - gdzie tam się kłaść?
Ale święty spokój na dowolnie wybranym boku to jednak mam - w cieplutkim, czyściutkim mieszkanku (właśnie pralka wyprała, a zmywarka pozmywała), a ja na boku na szezlongu z laptopem w łapach Very Happy

Hajduś teraz to się nie powtórzy, za duża różnica głosów elektorskich. - spoko Smile nawet Romney już się za Obamę modlił Very Happy
Inny świat
PostWysłany: Śro 15:38, 07 Lis 2012    Temat postu:

Moi Drodzy! Jakżebym chciała zastosować scenariusz "leżenia pod grusza na dowolnie wybranym boku" nawet, gdyby jakaś grucha miała mi spaść na, skądinąd twardy, łeb.
Wybrano prezydenta, niech mu idzie gładko, według planu i bez przykrych niespodzianek.
I tak światem kręci money, money, money.

Kiedyś Wuj, pracownik Departamentu Stanu usiłował mi wytłumaczyć zawiłości ordynacji wyborczej, bom była ciekawa. Ale powiedział na koniec "i tak będzie jak ma być, bo prezydent jest też w rękach losu a przede wszystkim pieniędzy taką marionetką jak każdy z nas. Może tylko lepiej ubraną. Kto wie, jaki wpływ na losy świata może mieć nie tylko szary człowiek ale i krowa, która kopnąwszy lampę naftową podpaliła kiedyś Chicago.
Kościuszko pod Maciejowicami tez by pewnie wygrał bitwę, gdyby nie kaprys króla Stasia, który nie chcial mu użyczyć map terenu walk, bo były cenne.
Cest la vie.
hajdi
PostWysłany: Śro 15:22, 07 Lis 2012    Temat postu:

Bardzo się cieszę z wygranej Obamy. Tylko czy te głosy elektorskie nie namieszają znowu Question Bo juz tak kiedyś było, że po paru dniach "szacher-macher" i wygrał kto inny Rolling Eyes
hreczka
PostWysłany: Śro 15:07, 07 Lis 2012    Temat postu:

.
DAKuniu, też nie jestem "biegła"... Po prostu - per analogia - myślałam "po polskiemu" Wink

Nadal polecam egzystencjalną piosenkę M. Rodowicz...

Laughing
DAK
PostWysłany: Śro 14:56, 07 Lis 2012    Temat postu:

hreczka napisał:
.(Dobrze, że Kongres amerykański - nie dopuści do nadrukowania pieniędzy, ani do znacznego podnoszenia podatków!).

Hreczuś, nie jestem aż tak biegła w polityce, a sczególnie tej zza oceanu, ale w tych dwóch sprawach to chyba nie jest tak jak piszesz:

1. Drukowanie pieniędzy nie należy w USA do prezydenta ani do Kongresu. W amerykańskim systemie monetarnym banknoty i monety dolarowe nie należą do USA, tylko do grupy prywatnych banków, które w 1913r. połączyły się w System Rezerwy Federalnej FED. Rząd USA nie może sam drukować pieniędzy - może to czynić tylko FED. Rząd może tylko pożyczać od FED na procent. Drukowanie pieniędzy przez rząd wykonał tylko J.F.Kennedy, przed czym ojciec go przestrzegał "Jeśli to zrobisz synu, to cię zabiją". Pierwszą rzeczą, jaką zrobił jego następca po zamachu było wycofanie z rynku tych jak to określano fałszywych dolarów. Na banknotach dolarowych nie widnieje napis, że są one własnością USA, ale FEDu właśnie.

2. Podatki dla najbogatszych zostaną podniesione niebawem z automatu. Bo obecnie działa okresowe zmniejszenie ich na mocy rozporządzeń wprowadzonych jeszcze przez jego poprzednika. Tak więc po zakończeniu tego okresu stan podatkowy wróci do takiego jaki był z przed tej okresowej obniżki. Bogaci mieli nadzieję, że Romney przedłuży to na dalsze lata, nie należy się spodziewać, by przedłużył to Obama. Ekonomiści tłumaczą więc, że po podniesieniu tych podatków dla najbogatszych Amerykę czeka głęboka recesja i załamanie gospodarki.
Daga
PostWysłany: Śro 14:24, 07 Lis 2012    Temat postu:

DAKuniu:) my to możemy najwyżej być zaniepokojeni ( gdyby wygrał mormon), lub uspokojeni wygraną Obamy.

Finansjera rządzi wszędzie, na to nie mamy wpływu.

Najgorzej jak mamy do czynienia z gołodupcami i to w dodatku psycholami
( mówie o naszym podwórku ) Wink
hreczka
PostWysłany: Śro 14:15, 07 Lis 2012    Temat postu:

.
Obama zapewnia; że "już teraz się poprawię, teraz obiecuję wam wspaniałą przyszłość!" ... Rolling Eyes

Słowa, słowa, słowa, a reszta b.z.
(Dobrze, że Kongres amerykański - nie dopuści do nadrukowania pieniędzy, ani do znacznego podnoszenia podatków!)

Cool

A tymczasem leżę pod gruszą
Na dowolnie wybranym boku
I mam to, co na świecie najświętsze
Święty spokój...


http://www.youtube.com/watch?v=NNA-7pK8DPM

Ps. Synek mój, w każdej sytuacji jest optymistą... Wink

.
DAK
PostWysłany: Śro 11:09, 07 Lis 2012    Temat postu:

Przed chwilą rozmawiałam z córką, która oznajmiła mi, by nie podniecać się nibydemokracją w Ameryce, bo to kraj sterowany przez finansjerę, a prezydenci to pajacyki w ich rękach. Od początku wystawienia Romneya przez Republikanów widać było, że grubym finansowym rybom chodzi o to by on przegrał. Gdyby wypisać jakim powinien być kandydat Obamy, by było największe prawdopodobieństwo przegranej kontrkandydata w tym kolorowym kraju, to Romney posiada niemal wszystkie takie cechy. A by pomóc w wygranej Obamie trzeba było jeszcze na koniec zadbać o jak największą frekwencję - tę uzyskuje się przez głęboką polaryzację na finiszu i ogłaszanie, że idą łeb w łeb - to mobilizuje. I chyba coś w tym jest - pamiętamy przegraną Tuska w 2005r, gdy wielu weekendowców uznało, że brak ich głosu nie będzie miał wpływu na wynik, bo przecież Tusk ma taką przewagę.
Inny świat
PostWysłany: Śro 10:12, 07 Lis 2012    Temat postu:

Hurra! wróciło stare! I dobrze, bo każde, nawet lekkie oszołomstwo religijne do niczego dobrego nie doprowadza.
Ktoś, kto ma tyle do powiedzenia w świecie i od którego zależy i nasza kondycja nie może być nam obojętny. Nieraz mi szczęki drętwiały na wystąpienia cowboya z Teksasu podobnie, jak na wyczyny naszego Śp.
Jeden idiota z buławą może podpalić świat albo jeden kraj, czego nam nie życzę, bo myślę, że podobnie jak naród amerykański i nasz przed urną wyborczą wykaże się rozsądkiem politycznym.
Daga
PostWysłany: Śro 9:35, 07 Lis 2012    Temat postu:

Byłam troszkę spłoszona, co się stało z tamtym tematem, ale fajnie jest!
Mnie zależało, żeby Obama zwyciężył.
Very Happy
DAK
PostWysłany: Śro 9:12, 07 Lis 2012    Temat postu:

Bardzo się cieszę. Asiu, Amerykanie spokojnie mogą pić swoje kawy, a przy okazji . głosowali w niektórych stanach za marychą, to i jointa sobie do kawusi zapalą Wink .

Pobiegnę na Studio Opinii - dzięki takiemu obrotowi sprawy będę miała szansę przeczytać inną wersję. Smile

Ps. Jeszcze raz przeczytałam w SO artykuł o wyborze prezydenta. Układ treści i niemalże prawie cała treść była tą samą co wczoraj Very Happy , z tą samą ilustracją obok. Przy okazji poznaliśmy dziennikarską kuchnię szybkiego tworzenia komentarzy prasowych z ostatniej chwili. Very Happy
ans
PostWysłany: Śro 8:57, 07 Lis 2012    Temat postu:

Bardzo się cieszę ! Hreczka miała rację kiedy ze spokojem przewidywała prawidłowy wynik Very Happy
Zmienię tytuł tego tematu, bo nie tylko o debacie tutaj pisano.
Daga
PostWysłany: Śro 7:54, 07 Lis 2012    Temat postu:

OBAMA WYGRAŁ WYBORY!!!!!

Pięknym zwyczajem Romney pogratulował Obamie zwycięstwa , a w tej chwili trwa przemówienie Baraka Obamy.
Po tym przemówieniu posypią sie gratulacje od wszystkich dobrze życzących Obamie i Ameryce.


Do godz prawie 3-ciej przewagę miał Romney, dopiero przeliczanie oostatnich stanów m.in z Florydy dały różnicę 303/206
Very Happy

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wybory-prezydenckie-w-usa-2012/wybory-w-usa-obama-wybrany-na-druga-kadencje,1,5297737,wiadomosc.html



http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wybory-prezydenckie-w-usa-2012/romney-zadzwonil-do-obamy-modle-sie-za-niego,1,5297789,wiadomosc.html
Very Happy
ans
PostWysłany: Śro 0:59, 07 Lis 2012    Temat postu:

Mój mąż stwierdził, że jeśli wygra Romney to wyda zarządzenie zakazujące Amerykanom picia herbaty i kawy Wink
Mam włączony telewizor i widzę wyniki korzystne dla Romneya.. Sad
Co się będę przejmować... "nie moje małpy, nie mój cyrk"
DAK
PostWysłany: Śro 0:37, 07 Lis 2012    Temat postu:

Very Happy Na razie wisi od 2 godzin. Jutro zrzucą ten artykuł w czeluści wielu stron, bo już nie będzie aktualny i na pierwszej stronie będzie matrixowy tekst. Wolałabym by była to ta inna wersja, ale mam coraz mniej na to nadziei. Sad
A może to dla nas i będzie lepiej. Konserwa Amerykanom rychło zacznie wychodzić bokiem i może lepiej by nasi zwolennicy takich konserwatywnych lekarstw przekonali się na innych przykładach, że na kryzys to i konserwa nie znajdzie sposobu - dla biednych tym bardziej. Sad
hreczka
PostWysłany: Śro 0:16, 07 Lis 2012    Temat postu:

.
Świetne, DAKuniu! Matrix, jak nic Exclamation Exclamation Exclamation Ciekawe, kiedy zniknie stamtąd - Twój komentarz?!?

Rotfl
DAK
PostWysłany: Wto 23:56, 06 Lis 2012    Temat postu:

Dziś w godzinach przedpołudniowych Studio Opinii chyba zaliczyło redakcyjną wpadkę.
A było tak:
Otwieram portal, a tam jako pierwszy artykuł jest informacja, że wygrał Romney, a pod tym opinie głównych autorów i członków redakcji o tym wydarzeniu. Przecierałam oczy, potem spojrzałam na datę artykułu i było jak byk - 7 listopada 2012. Pomyślałam, że to taka zabawa dziennikarska.
I nawet dodałam komentarz, że nawet czas w redakcji przyspieszył.
Potem poszłam do pracy, a wieczorem zaglądam i na miejscu tego artykułu jest zapowiedź komentarzy, które będą dopiero jutro:
http://studioopinii.pl/artykul/16361-wybory-prezydenckie-w-usa-jutro-rano-komentarz

Przecierałam oczy - ki czort??? Czyżby jakiś matrix, albo wehikuł czasu?
Przejrzałam cały portal SO i tamten artykuł znikł (szkoda, że go nie skopiowałam), ale go czytałam i co nieco pamiętam - porównam jutro, czy to będzie to co zapowiadają. Ale jeśli tak, to czy napisali wcześniej dwie wersje? Pewnie tak, to może normalna kuchnia dziennikarstwa by jak najszybciej mieć wierszówki na najświeższe tematy. Tylko dlaczego ukazała się właśnie ta wersja? Czyżby chochlik był tak przewidujący?
- Oglądam teraz CNN i w większości stanów wygrywa właśnie Romney Sad
No to będą mieli Amerykanie konserwę.
hajdi
PostWysłany: Pon 23:08, 05 Lis 2012    Temat postu:

Hejże Hreczuś trzymam Cię za słowo Very Happy
hreczka
PostWysłany: Pon 22:46, 05 Lis 2012    Temat postu:

.
Śpijta spokojnie! Wygra Baraczek O. Exclamation

Wink
Daga
PostWysłany: Pon 22:38, 05 Lis 2012    Temat postu:

HajduśSmile szat na sobie nie bedę darła, oczywiście Very Happy
Ale mam tam rodzinę i trochę znajomych i trzymam kciuki za Obamę.
hajdi
PostWysłany: Pon 21:14, 05 Lis 2012    Temat postu:

Bez przesady Dago Wink
My jesteśmy w UE, co nam Ameryka może zrobić.
Nie przeceniałabym tak roli tego supermocarstwa. Dla nas istotniejszym supermocarstwem jest Rosja i w tę stronę bym patrzyła uważnie.
A już zarywanie nocy Shocked dowiem się rano Smile
Co będzie to będzie, ja się nie martwię i tak nie mam na nic wpływu Sad
Daga
PostWysłany: Pon 21:09, 05 Lis 2012    Temat postu:

HajduśSmile wbrew pozorom to ważne kto będzie stał na czele największego mocarstwa świata.
Ja wiem, ze to brzmi jak banał, ale tak jest.

Będę oglądać na żywo - trudno wolę wiedzieć co sie nam "święci" Wink
Zwyczajne poczucie bezpieczeństwa dla świata, daje właśnie Obama, bo mormona nie znamy?
hajdi
PostWysłany: Pon 20:54, 05 Lis 2012    Temat postu:

A ja w ogóle nie rozumiem tej ekscytacji wyborami w USA. Całą noc histeria będzie transmitować Shocked
A co mnie obchodzą wybory w Ameryce, czy to poprawi jakość życia w Polsce Question Może jedynie pogorszyć niektórym jak zaczną budować tę tarczę Sad
Jasne, że moja sympatia jest po stronie Obamy, nie znoszę tych religijnych hipokrytów, a jeszcze w dodatku mormon, ale żeby aż tak się ekscytować jak to robią media, a zwłaszcza te jedne Shocked
Daga
PostWysłany: Pon 20:39, 05 Lis 2012    Temat postu:

Romney w sondażach w ostatnich godzinach słabnie, jak mówiono w FpF

Mormon co robi za misia i wyjada żonie i dzieciom masło orzechowe niech idzie juz odpocząć, bo Prezydentura Stanów Zjednoczonych jest dla twardzieli, a nie na żarty Wink
Daga
PostWysłany: Pon 20:32, 05 Lis 2012    Temat postu:

Też go słyszałam Very Happy seplenił ale przetworzyłam jego słowa i wyszło tak jak mówisz Very Happy Wink
On podobno z zawodu jest histeryk????
starymysz
PostWysłany: Pon 20:25, 05 Lis 2012    Temat postu:

Najpierw powołają "prawdziwych polaków" do wojska, jeśli znajdą chętnych Very Happy . Słyszałem jak jeden, taki wygadany w okularach, płakał że ten Tusk prawie zlikwidował armię.
Daga
PostWysłany: Pon 19:38, 05 Lis 2012    Temat postu:

Starymyszu:) kochany Very Happy jest nam tarcza potrzebna, bo niebawem kaczy ród wypowie wojnę Rosji za zamach i będzie potrzebna Wink
Piwo
starymysz
PostWysłany: Pon 19:09, 05 Lis 2012    Temat postu:

Czy ktoś może mi wytłumaczyć, jak kot myszy Very Happy , po jakż cholerę nam ta tarcza.
ans
PostWysłany: Pon 16:34, 05 Lis 2012    Temat postu:

E, tam... Prawica nasza (szczególnie prawica) uwierzyła, że Romney jak każdy bez wyjątku republikanin bardziej dba o interesy Polski. Ja tak nie uważam, ale ja nigdy nie rozumiałam dlaczego nasi politycy tak bardzo chcieli aby Amerykanie u nas stacjonowali, budowali tarczę.
hreczka
PostWysłany: Pon 14:10, 05 Lis 2012    Temat postu:

.
Dziś, na stronie głównej portalu http://www.tvn24.pl/ znalazłam taką SONDĘ... (!?!) Shocked ;

______________

Jak należy to rozumieć?

Rolling Eyes

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group